Strażacy i strażnicy graniczni dołączają do akcji protestacyjnej ogłoszonej przez policyjnych związkowców. Protest ogłosiła strażacka "Solidarność", a związek funkcjonariuszy straży granicznej informuje o gotowości do podjęcia ogólnokrajowej akcji protestacyjnej. Związkowcy na razie skupiają się na akcji informacyjnej. Chcą, by ich żądania i postulaty dotarły do jak najszerszych kręgów. 

Chcemy uświadomić premierowi i ministrom, że żarty się skończyły - mówił w TOK FM wiceprzewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów. Młodszy inspektor Andrzej Szary nie chciał zdradzić, jakie formy przyjmie protest policjantów. Propozycje szefa MSWiA nazwał "protezą".

NSZZ Policjantów ogłosił ogólnokrajową akcję protestacyjną z powodu braku porozumienia z resortem spraw wewnętrznych. Mundurowi związkowcy zarzucają ministerstwu ignorowanie ich postulatów dotyczących poprawy warunków pracy i podwyżek, których się domagają. "Fakt" sprawdził, na jakie uposażenia i dodatki do nich mogą teraz liczyć policjanci.

Zarząd NSZZ Policjantów zapowiedział w poniedziałek ogólnokrajową akcję protestacyjną. Funkcjonariusze domagają się m.in. poprawy warunków pracy i zwiększenia wynagrodzeń. Jeszcze nie wiadomo, jak będzie przeprowadzony protest. — Chcemy zastosować formy protestu, których jeszcze nie stosowaliśmy — zapowiada w Tok FM Andrzej Szary, wiceprzewodniczący związkowców.

Fiasko rozmów między policjantami i MSWiA spowodowało, że stróże prawa przygotowują ogólnopolski protest. Ma on przybrać nietypową formę. Mundurowi chcą m.in. nagłaśniać przypadki łamania prawa przez znanych polityków. Policjanci domagają się podwyżek i poprawy warunków pracy.

Nie ma środków na 15-proc. podwyżki dla policjantów – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak.

Krajowa Sekcja Pożarnictwa NSZZ „Solidarność” ogłosiła akcje protestacyjną w PSP – podaje serwis remiza.pl. To kolejna służba - po policji - która protestuje wskutek braku podwyżek. W przyszłorocznym budżecie nie przewidziano wystarczających środków.

Powodem decyzji jest brak 15-procentowej podwyżki, o którą związki zawodowe służb mundurowych w MSWiA zabiegały od miesięcy. Zamiast tego w przyszłorocznym budżecie zapisano podwyżkę dla budżetówki w wysokości 5 procent.

- Na pewno nie ma środków na 15-proc. podwyżki dla policjantów. Pracujemy nad tym, żeby były środki na kwestie mieszkaniowe, które przez samych funkcjonariuszy są podnoszone jako absolutnie temat numer jeden - powiedział szef MSWiA Tomasz Siemoniak. Przypomniał, że policjanci w tym roku otrzymali podwyżki.