Policjanci chcą ograniczyć prawo do posiadania broni czarnoprochowej. Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów z poparciem szefostwa tej służby przygotował projekt zmian przepisów w tej sprawie. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, te rozwiązania mają być teraz przeanalizowane przez rząd, a efektem ma być nowelizacja prawa.
Dziś broń czarnoprochową bez żadnych ograniczeń może kupić każdy po ukończeniu 18. roku życia. Policja domaga się jednak ograniczenia tego prawa.
Funkcjonariusze chcą obowiązku rejestracji tego rodzaju broni, a także zaostrzenia kryteriów zakupu - chodzi o tożsamość kupujących.
Projekt zakłada również wprowadzenie okresowych kontroli posiadaczy broni czarnoprochowej, a także ograniczenia w ich przenoszeniu - takie, jakie obowiązują dla normalnej broni palnej.
Nikt nie wie, ile sztuk broni czarnoprochowej mają Polacy. Szacunki mówią, że może to być nawet pół miliona.
Dlaczego mundurowi chcą ograniczeń?
Tą bronią możemy w ten sam sposób pozbawiać życia, jak przy użyciu broni ostrej. Czasami jest nawet skuteczniejsza - mówi szef związkowców Rafał Jankowski.
Podkreśla również, że policjanci podejmując interwencje, nie mają szans ustalić wcześniej, czy taka broń może zostać wobec nich użyta.
W ciągu ostatnich sześciu lat bronią czarnoprochową zabito lub usiłowano zabić 32 osoby, w tym policjantów. 105 osób popełniło natomiast z jej użyciem samobójstwo.
Broń czarnoprochowa to rodzaj broni palnej, która wykorzystuje czarny proch jako materiał miotający, będący mieszaniną saletry, węgla drzewnego i siarki.
Broń czarnoprochowa była powszechnie używana od średniowiecza do XIX wieku, zanim została zastąpiona przez broń wykorzystującą proch bezdymny.
źródło: rmf24.pl